Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Bandera na Zachodzie vs Żukow na Wschodzie
2019-06-06
Piotr Pogorzelski

Co mają wspólnego pomniki Romana Szuchewycza w Iwano-Frankiwsku i popiersie marszałka Żukowa w Charkowie? To, że pokazują, jaka będzie najprawdopodobniej polityka historyczna prowadzona na Ukrainie, zarówno na poziomie centralnym, jak i lokalnym.

 

O pomniku Szuchewycza w Iwano-Frankiwsku stało się w Polsce głośno z powodu wspólnego listu ambasadorów Polski i Izraela w Kijowie, którzy zaprotestowali przeciwko jego odsłonięciu. Wbrew opiniom często panującym w Polsce, pomniki Bandery czy Szuchewycza nie wyrastają na Ukrainie jak grzyby po deszczu, jednak zarówno Warszawa, jak i Tel Awiw mogą wyrazić swoje zdanie na ten temat nawet w pojedynczych przypadkach. Jedyne, co zastanawia, to dlaczego dopiero teraz tą kwestią zainteresowały się izraelskie władze, a wcześniej nie krytykowały kultu Szuchewycza, choć to, według wielu historyków, właśnie on odpowiada za wiele zbrodni popełnionych na Żydach na terytorium obecnej Białorusi w czasie II wojny światowej. Być może jest to związane z prowadzoną w Izraelu kolejną kampanią wyborczą, w której kwestie historyczne są dość mocno wykorzystywane, co akurat Polska odczuła wiosną na własnej skórze. Na marginesie: zaskakuje to, że tekst listu napisano po angielsku, choć jest skierowany do mera ukraińskiego miasta. Nie wierzę, że w obu placówkach nie ma nikogo, kto byłby w stanie przygotować tego rodzaju dokument po ukraińsku. Być może chodzi właśnie o to, aby tekst zrozumiano zarówno w Polsce, jak i w Izraelu.

Jednocześnie z polsko-izraelsko-ukraińską dyskusją na temat pomnika w zachodniej części Ukrainy trwa inna ożywiona, ale już wewnętrzna dyskusja ponad tysiąc kilometrów dalej. W Charkowie władze chcą przywrócenia starej nazwy prospektowi imienia dysydenta generała Petra Hryhorenki. Teraz miałby on się nazywać, tak jak za ZSRR, „marszałka Żukowa”. Jednocześnie zwolennicy prawicy zniszczyli popiersie marszałka „w ramach dekomunizacji”. Na marginesie: w tym samym czasie mer Charkowa Hennadij Kernes domaga się usunięcia stojącego w samym centrum miasta namiotu wolontariuszy, którzy pomagają armii ukraińskiej.

Wszystko to odbywa się na tle rozpoczynającej się kampanii wyborczej. W Charkowie odbył się zjazd nowej partii Hennadija Kernesa i mera Odessy Hennadija Truchanowa „Zaufaj czynom”. Gesty tego pierwszego polityka są zdecydowanie skierowane na zdobycie elektoratu prorosyjskiego, postradzieckiego, byłej Partii Regionów.  

Tymczasem rzeczniczka prezydenta Wołodymyra Zełenskiego mówi, że władze Charkowa mają same rozwiązać „kolizję prawną” w ustawie o dekomunizacji, w której jakoby są wyjątki pozwalające na pozostawienie pomnika marszałka Żukowa. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej mówi, że akurat w tym przypadku nie można wykorzystać takiej możliwości.

Być może jest jeszcze za wcześnie, aby wyciągać wnioski, ale można odnieść wrażenie, że nowa władza nie jest zainteresowana wypośrodkowaniem polityki historycznej, czyli odejściem od jej skrajnie prawicowej wizji z budzącymi co najmniej kontrowersje bohaterami takimi jak Szuchewycz czy Bandera. Jeżeli byśmy nie oceniali zawartości polityki poprzednich władz i IPN pod kierownictwem Wołodymyra Wiatrowycza, a jedynie jej formę, to należy podkreślić, że była ona jednolita i konsekwentna w całym kraju. Sprzyjało to odejściu od radzieckiej wizji historii, szczególnie na Wschodzie, gdzie jest ona bardzo silna. Teraz, choć oczywiście mogę się mylić, sądzę, że zostanie ona pozostawiona lokalnym władzom. Ci z Zachodu będą stawiać pomniki Banderze i Szuchewyczowi, a ci ze Wschodu Żukowowi. Sprzyja to nowemu podziałowi kraju i kolejnym manipulacjom tak chętnie wykorzystywanym przez ukraińskich polityków, szczególnie w okresie przedwyborczym.

 

Fot. Корольков Дмитрий Юрьевич (CC BY-SA 3.0) commons.wikimedia.org


Polecamy inne artykuły autora: Piotr Pogorzelski
Powrót
Najnowsze

Ukraina – walka o parlament

21.07.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

93 lata temu zmarł Feliks Dzierżyński. W Rosji jego kult jest wciąż żywy

20.07.2019
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Zamiast fait accompli – chaos

18.07.2019
Mariusz Antonowicz
Czytaj dalej

Nadchodząca agonia systemu? Przedterminowe wybory parlamentarne na Ukrainie

17.07.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Zwykły człowiek vs Rosja

16.07.2019
Tomasz Grzywaczewski Krzysztof Popek
Czytaj dalej

Zrzutka na Seferisa

16.07.2019
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu