Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Prezydent Gruzji w Polsce
2019-05-09
Tomasz Filipiak

Pierwsza wizyta gruzińskiej prezydent Salome Zurabiszwili w Polsce przebiegła w atmosferze rytualnych zapewnień o wzajemnym poparciu i sympatii. Chociaż stosunki polsko-gruzińskie rozwijają się poprawnie, takie deklaracje prezydentów wnoszą do nich niewiele nowych treści. Polska pozostaje jednak dla Gruzinów atrakcyjnym partnerem, w dużej mierze ze względu na swój status członka Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego.

 

Ciepłe stosunki między Polską i Gruzją mają swój wymiar praktyczny dla obu stron, niezależnie od tego, kto pozostaje u władzy w obu krajach. Polska niezmiennie popierając integralność terytorialną strony gruzińskiej, a także wspierając ją w integracji ze strukturami EU i NATO, ma możliwość przedstawiania siebie w roli adwokata Gruzji na Zachodzie i realizowania polityki ograniczania wpływów rosyjskich na obszarze postsowieckim. Jednocześnie Gruzja dostrzega w Polsce cennego sojusznika w swojej drodze do członkostwa w zachodnich strukturach politycznych i militarnych.

Tej racji stanu nie naruszają nawet drobne sprzeczności, jakie uwidoczniły się przy okazji wizyty Zurabiszwili w Polsce. Jedną z nich było przywoływanie w trakcie rozmów dwustronnych działalności Lecha Kaczyńskiego, orędownika interesów gruzińskich, ale i bliskiego przyjaciela byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego. Zurabiszwili jest z kolei zagorzałym krytykiem „Miszy”, obarcza go winą za wojnę z Rosją w 2008 roku. Jako drugą sprzeczność należy wymienić składane przez gruzińską prezydent deklaracje pogłębiania współpracy z NATO przy równoczesnym unikaniu komentarza do niedawnej wypowiedzi, w której opowiedziała się przeciwko tworzeniu baz amerykańskich na terytorium gruzińskim.   

Znamienne jest, że do spotkania prezydentów doszło w kilka dni po piętnastej rocznicy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej oraz dokładnie w dziesiątą rocznicę ogłoszenia unijnej polityki Partnerstwa Wschodniego, które stanowiło wspólną polsko-szwedzką inicjatywę zbliżenia do UE wschodnich sąsiadów. Partnerstwo, inicjatywa posiadająca równie wielu entuzjastów, jak i krytyków, po dziesięciu latach funkcjonowania osiągnęło w Gruzji kilka znaczących sukcesów. Wśród nich jest podpisanie kompleksowej umowy politycznej w postaci układu stowarzyszeniowego z UE, umowa o pogłębionej strefie wolnego handlu, dająca gruzińskim podmiotom gospodarczym dostęp do unijnego rynku, a także możliwość podróżowania do Unii bez wiz dla obywateli gruzińskich. Pomimo tych sukcesów, udział w Partnerstwie nigdy nie oznaczał dla Gruzji perspektywy pełnego członkostwa. W obecnej chwili, w obliczu stopniowego wyczerpywania się formuły Partnerstwa, strona gruzińska skupić się musi na wdrożeniu zapisów podpisanych umów, a strona unijna na stworzeniu kolejnej atrakcyjnej oferty dla kraju, w którym 83 procent populacji deklaruje poparcie dla integracji europejskiej (sondaż NDI z grudnia 2018 r.). Polska po raz kolejny mogłaby odegrać znaczącą i konstruktywną rolę w tworzeniu nowej unijnej polityki, wydaje się jednak, że przedstawiane przez polską dyplomację i prezydenta propozycje instytucjonalizacji Partnerstwa Wschodniego, polegające m.in. na wprowadzeniu stałego sekretariatu oraz rotacyjnej prezydencji, mają aktualnie niewielką szansę na realizację.

Chociaż prezydencka wizyta nie przyniosła nowych inicjatyw, deklaracje złożone przez obie strony zdają się potwierdzać przypuszczenie, że atrakcyjność Polski jako partnera politycznego jest uwarunkowana w dużej mierze przez fakt jej członkostwa w UE i NATO. Obie instytucje stanowią pryzmat, przez jaki partnerzy gruzińscy postrzegają Polskę i jej rolę w swojej własnej drodze do integracji euroatlantyckiej. Warto mieć to na uwadze planując kolejne posunięcia na arenie europejskiej.

 

Artykuł wyraża poglądy autora i nie jest odzwierciedleniem stanowiska żadnej z instytucji, z którymi autor jest związany.

 

Źródła:

 

Fot. www.prezydent.pl


Powrót
Najnowsze

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Rumunia. Wybory, których ostateczny wynik poznamy za rok

04.12.2019
Michał Torz
Czytaj dalej

Białoruś. Rozmowy o ludziach i reżimie #opartenafaktach

03.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Przekleństwo cara Iwana

03.12.2019
Maciej Jastrzębski
Czytaj dalej

Pogrzeb ostatnich synów Rzeczpospolitej Obojga Narodów

02.12.2019
Bartosz Chmielewski
Czytaj dalej

Na granicy zdrowego rozsądku. Estońsko-rosyjski spór graniczny

29.11.2019
Juliusz Dworacki
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu