Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Sprawa Gamsachurdii
2019-01-02
Mateusz Kubiak

31 grudnia minęło 25 lat od śmierci Zwiada Gamsachurdii – pierwszego prezydenta poradzieckiej Gruzji. Choć to już ćwierć wieku, okoliczności zdarzenia wciąż nie wyjaśniono: pierwotnie przyjmowano, że przygnieciony ciężarem wojny domowej Gamsachurdia popełnił samobójstwo, lecz od 3 lat gruzińska prokuratura bada również możliwość jego zabójstwa.

Sprawa na powrót zaistniała w mediach po tym, jak synowie Gamsachurdii, Konstantin i Cotne, odbyli w grudniu trzynastodniową głodówkę, domagając się kontynuacji wspomnianego śledztwa (zgodnie z gruzińskim prawem przedawnienie morderstwa następuje właśnie po 25 latach). Ich postulat zyskał poparcie m.in. nowo wybranej prezydent Salome Zurabiszwili, parlament w przyśpieszonym trybie zajął się nowelizacją stosownych przepisów, zaś prokurator krajowy zadeklarował utworzenie pod swoimi auspicjami nowej komisji śledczej.

 

Upadek prezydenta

O Zwiadzie Gamsachurdii napisano wiele: zarówno w pozytywnym, jak i w krytycznym tonie. Mimo wszelkich kontrowersji, stanowił on kluczową obok Meraba Kostawy (zginął w 1989 roku w niejasnych okolicznościach w wypadku samochodowym) postać w historii gruzińskiego ruchu niepodległościowego. Po śmierci Kostawy to właśnie Gamsachurdia został bowiem liderem opozycji i wygrał kolejno wybory parlamentarne (1990) oraz prezydenckie (1991).

Mimo pewnego zwycięstwa, położenie nowo wybranego prezydenta było trudne: stabilności kraju zagrażały separatyzmy w regionach, głębokie podziały w ramach klasy politycznej, jak również obecność rosyjskich wojsk, dozbrajających na boku niekontrolowane przez państwo bojówki. Wraz z upływem miesięcy okazało się przy tym, że podejmowane przez Gamsachurdię działania jedynie dodatkowo dzielą gruzińskie społeczeństwo oraz podsycają napięcia etniczne. W kraju doszło do rozłamu, który niebawem miał przerodzić się w regularną wojnę domową.

Jeszcze w 1991 roku przeciwko Gamsachurdii wystąpiła część jego uprzednich współpracowników (przy wsparciu wspomnianych już bojówek), w rezultacie czego na początku 1992 roku prezydent uciekł do Czeczenii. Jego zwolennicy (tzw. zwiadyści) wycofali się z kolei w stronę rodzinnych stron prezydenta – Megrelii – gdzie jeszcze latem tego samego roku wzniecili powstanie. Władzę w kraju przejął w tym czasie były sekretarz partii w Gruzińskiej SRR i minister spraw zagranicznych ZSRR, Eduard Szewardnadze. Niedługo potem, w lipcu 1992 roku, wybuchła wojna w Abchazji.

Wraz z upływem miesięcy (i rozwojem konfliktu abchaskiego) sytuacja w kraju stawała się coraz bardziej dramatyczna, w czym szans na powrót do władzy upatrywał Gamsachurdia. W połowie 1993 roku zdecydował się na powrót do kraju, opanował większość Megrelii i rozpoczął marsz na Tbilisi. Pochód Gamsachrudii już w okolicach Kutaisi zablokował jednak Szewardnadze, który przy wsparciu rosyjskich czołgów zmusił przeciwnika do odwrotu. Ten zaś wycofał się na zachód kraju, gdzie 31 grudnia miał popełnić samobójstwo.

 

Jak zginął Gamsachurdia?

Śmierć Gamsachurdii od samego początku stała się przedmiotem sporu: część obywateli uwierzyła w samobójstwo prezydenta, część obarczyła winą Rosjan i Eduarda Szewardnadze, zaś jeszcze inni w ogóle nie dali wiary żadnej z tych wersji. Sprawę komplikował przy tym fakt, że w sylwestrową noc Gamsachurdii towarzyszyło jedynie kilka osób, a samo ciało zostało w tajemnicy ukryte. Co więcej, o rzekomym samobójstwie informowały z początku wyłącznie rosyjskie media, powołujące się na słowa wdowy po prezydencie.

Aż do 2003 roku i zwycięstwa Rewolucji Róż oficjalną wersją pozostawało samobójstwo. Sytuacja uległa jednak zmianie wraz z upadkiem reżimu Szewardnadze i dojściem do władzy Micheila Saakaszwilego. Rozpoczął się proces rehabilitacji Zwiada Gamsachurdii, zwieńczony w 2007 roku sprowadzeniem jego szczątków z Czeczenii (trafiły tam jeszcze w 1994 roku) i złożeniem ich w narodowym panteonie na górze Mtacminda.

W tej atmosferze w 2009 roku możliwym stało się powołanie specjalnej komisji parlamentarnej ws. śmierci Zwiada Gamsachurdii pod przewodnictwem syna byłego prezydenta – Konstantina. Szybko okazało się przy tym, że pracom komisji będą towarzyszyć również kontrowersje. W listopadzie tego samego roku jej członkowie mieli otrzymywać pogróżki śmierci, zaś mający zeznawać w sprawie minister za rządów Gamsachurdii Tamaz Ninua został zastrzelony w swoim mieszkaniu (zbrodnia nie została do dziś wyjaśniona). Finalnie w 2011 roku zdołano jednak opublikować kilkusetstronicowy raport, podważający wiarygodność wcześniejszych ustaleń.

Począwszy od 2015 roku w sprawie możliwości zabójstwa Gamsachurdii trwa dochodzenie, a sam temat względnie regularnie powraca do krajowych mediów. Sprawa wciąż budzi zresztą zainteresowanie dużej części społeczeństwa, czego swoistym wyrazem stał się nakręcony w 2017 roku przez Giorgiego Owaszwilego (m.in. reżyser Wyspy kukurydzy) film fabularny poświęcony ostatnim dniom Gamsachurdii. W tym kontekście nie powinno więc dziwić, że rządzący krajem przychylili się do żądania synów prezydenta i zgodzili się na odłożenie terminu przedawnienia się śledztwa o pięć lat.

***

Niezależnie od tego, czy zagadka śmierci Zwiada Gamsachurdii zostanie wyjaśniona, cała sprawa może stanowić symbol tego, jak wiele kwestii z przeszłości pozostaje w Gruzji otwartych. W tym kontekście wymieniać można zarówno przypadki niewyjaśnionych zabójstw, zbrodni wojennych, ale także możliwych nadużyć epoki Micheila Saakaszwilego.

Oczywiście wszystkie te kwestie powinny zostać wyjaśnione, jednak być może również to one odpowiadają za tradycyjną już w Gruzji polaryzację: czy to najpierw pomiędzy zwolennikami Gamsachurdii i Szewardnadze, czy obecnie między poplecznikami Saakszwilego i Iwaniszwilego.

 

Tekst ukazał się pierwotnie na blogu prowadzonym przez Mateusza Kubiaka Kaukaz Kaukaz.

 

Groby Zwiada Gamsachurdii (pierwszy plan) oraz Meraba Kostawy (w tle) w panteonie na górze Mtacminda, fot. Mateusz Kubiak


Powrót
Najnowsze

Misza odchodzi, Sandra wraca

26.03.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Jurij Bojko – rosyjski głos nad Dnieprem

25.03.2019
Grzegorz Tutak
Czytaj dalej

Równanie z trzema niewiadomymi

23.03.2019
Jewhen Mahda
Czytaj dalej

Jakich scenariuszy dla Europy Środkowej chciałyby uniknąć USA i Niemcy

23.03.2019
NEW
Czytaj dalej

Buran: krakowskie spotkanie z Wojciechem Góreckim

22.03.2019
NEW
Czytaj dalej

Rozbity fortepian Petra Poroszenki

20.03.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu