Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Muzyczne polowania na czarownice
2018-12-17
Karolina Blecharczyk

Od listopada w Rosji trwa nagonka na muzyków, których twórczość uznano za moralnie szkodliwą. Odwoływanie koncertów, kasowanie materiałów w sieci oraz cenzura tekstów odbywają się pod pretekstem „ochrony psychicznego, fizycznego i duchowego rozwoju młodzieży”.

W październiku decyzją prokuratury Niżnego Nowogrodu odwołano koncerty Ełżeja, Matranga, Monietoczki i JahKaliba, orzekając, że ich twórczość przepełniona jest wulgarnymi treściami, zachęcającymi nie tylko do nadużywania alkoholu i narkotyków, ale także do samobójstwa, a nawet kanibalizmu. Orzeczenie to spowodowane było dziewiętnastostronicowym listem zaniepokojonej „społeczności rodzicielskiej” do lokalnych władz z żądaniem podjęcia odpowiednich środków zapobiegawczych, które uchroniłyby młodzież przed psychiczną, fizyczną i duchową deprawacją. W konsekwencji organizatorzy koncertów zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej za rozprzestrzenianie szkodliwych treści.

Podobna sytuacja miała miejsce w listopadzie w Jakucku, gdzie lokalne władze wezwały do ochrony najmłodszych przed koncertami Ełżeja. Uznano, że jego teksty mogą wywołać alkoholizm, narkomania oraz uzależnienie od hazardu. Artysta został zmuszony do odwołania koncertu pod groźbą linczu. W tym samym czasie pod naciskiem lokalnych władz i służb bezpieczeństwa w Permie i Kazaniu grupa Ic3peak została zmuszona przerwać koncert i opuścić miasto, a także odwołać wystąpienia w Nowosybirsku oraz Niżnym Nowogrodzie. Również raper Haski musiał wycofać się z organizacji koncertu w Krasnodarze i Rostowie nad Donem, a jego teledysk pt. „Judasz” został usunięty z rosyjskiego serwisu YouTube.

Troskę o odpowiedni rozwój moralny rosyjskiej młodzieży, który odbywałby się zgodnie z propagowanymi przez Kreml konserwatywnymi wartościami, najpełniej oddaje wniosek szefa oddziału FSB ds. literatury, aby ufundować państwowe granty dla poprawnych politycznie muzyków. Trudno nie powstrzymać się tu od porównań z czasami radzieckimi. W 1984 roku Ministerstwo Kultury ZSRR opublikowało listę zagranicznych artystów demoralizujących młodzież. Wśród nich znaleźli się: Madonna, Michael Jackson, U2, AC/DC, Metallica, Iron Maiden czy JudasPriest. Warto także przypomnieć o podobnych przedsięwzięciach (ale na mniejszą skalę) na polskim gruncie, w których przoduje Ryszard Nowak – jego lista zakazanych zespołów uzupełniana jest przez katolickich księży, takich jak ks. Piotr Markielowski. Na szczęście, sytuacja w Polsce na razie różni od tej w Rosji.

 

Źródła: www.gazeta.ru

 

Fot. Piotr VaGla Waglowski (domena publiczna) commons.wikimedia.org


Powrót
Najnowsze

93 lata temu zmarł Feliks Dzierżyński. W Rosji jego kult jest wciąż żywy

20.07.2019
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Zamiast fait accompli – chaos

18.07.2019
Mariusz Antonowicz
Czytaj dalej

Nadchodząca agonia systemu? Przedterminowe wybory parlamentarne na Ukrainie

17.07.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Zwykły człowiek vs Rosja

16.07.2019
Tomasz Grzywaczewski Krzysztof Popek
Czytaj dalej

Zrzutka na Seferisa

16.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Wilno: Spotkanie wokół obławy augustowskiej 1945

14.07.2019
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu