Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Brudna perła Finlandii. Sprawa Airiston Helmi a relacje fińsko-rosyjskie
2018-11-12
Juliusz Dworacki

Choć sprawa Airiston Helmi oficjalnie dotyczy jedynie przestępstw finansowych, ponownie podnosi kwestię zagrożeń hybrydowych oraz gotowości odpowiedzi na nie przez państwo fińskie.

W dniach 22–23 września fińskie Centralne Biuro Śledcze (Keskusrikospoliisi; KRP) przeprowadziło wspólnie z około czterystoma funkcjonariuszami fińskiej Policji, Straży Granicznej i wojska skoordynowaną akcję przeszukania siedemnastu nieruchomości rozrzuconych na wyspach archipelagu Turku, w południowo-zachodniej Finlandii. Należą one do spółki Airiston Helmi (pol. Perła Airisto – jedna z fińskich zatok) zajmującej się obrotem nieruchomości. Sprawa wywołała duże zainteresowanie mediów krajowych i zagranicznych, gdyż firma, formalnie zarejestrowana w Finlandii, miała niejasne powiązania z kapitałem rosyjskim, a w mediach szybko pojawiły się spekulacje jakoby była ona formą przygotowania do wojny hybrydowej przeciw krajowi.

 

Pralnia brudnych pieniędzy z rosyjskim śladem w tle?

Do działalności Airiston Helmi, powstałej jedenaście lat temu spółki zarejestrowanej w Finlandii, należał m.in. skup nieruchomości w pobliżu ważnych dla Finlandii obiektów wojskowych i szlaku morskiego z miasta Turku. Fińskie media oceniają, że w latach 2007–2014 miała obracać gruntami w rejonie Archipelagu Turku na sumę ponad 9,2 mln euro. Jak poinformowały w komunikatach fińskie służby, prowadzone jest obecnie przeciwko niej śledztwo wyjaśniające, czy firma dopuściła się prania brudnych pieniędzy i unikania płacenia podatków.

Zarzuty te nie wywołały jednak w mediach i opinii publicznej takich emocji jak informacje o kierownictwie spółki i jej niejasnych powiązaniach. Szefem Airiston Helmi ma być 54-letni Rosjanin z maltańskim paszportem zameldowany na Węgrzech. Państwowy nadawca radiowo-telewizyjny Yle (Yleisradio) konsekwentnie nie podaje jego nazwiska, ale w niektórych mediach, w tym w największym dzienniku fińskim „Helsingin Sanomat” czy w amerykańskim „The New York Times” pojawia się nazwisko niejakiego Pawła Mielnikowa. Mężczyzna ten, zarejestrowany także jako właściciel wyspy Sakkiluoto, miał być członkiem zarządu spółek w Rosji (zarówno w Moskwie, jak i Sankt Petersburgu) oraz w Polsce. Media donosiły też, że jest szefem firmy zarejestrowanej w Hongkongu, która posiada kolejną firmę zarejestrowaną na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, będących rajem podatkowym.

Tajemnicza postać szefa Airiston Helmi jedynie budzi kolejne pytania o rzeczywisty charakter działalności firmy, na terenach której znaleziono m.in. nabrzeża dla statków, lądowiska dla helikopterów czy monitoring. Pojawiały się także informacje o odnalezieniu „urządzeń komunikacyjnych”, znacznej ilości gotówki w sejfach (3 mln euro) i dokumentacji w „obcym języku”, o pomoc w przetłumaczeniu której KRP zwróciła się m.in. do SUPO (fin. Suojelupoliisi, fińskie służby specjalne). W ramach akcji aresztowano dwie osoby: 34-letniego Rosjanina i 51-letniego Estończyka pochodzenia, według Yle, ukraińskiego. W toku śledztwa pojawiły się spekulacje, czy odnaleziona infrastruktura może być w rzeczywistości przeznaczona do działań w ramach tzw. wojny hybrydowej ze strony Rosji. Obydwu zatrzymanym na wniosek KRP odmówiono prawa do zwolnienia. Yle przypomniało przy okazji sprawy Airiston Helmi aferę prania brudnych pieniędzy z Rosji przez estońską filię Danske Bank, która wybuchła krótko przed sprawą Airiston Helmi.

 

Zagrożenie hybrydowe?

Fińskie władze i służby konsekwentnie zaprzeczają zagrożeniu dla bezpieczeństwa państwa ze strony przeszukanej firmy, jednak sprawa ta dobrze obrazuje czujność Finlandii wobec perspektywy tzw. zagrożenia hybrydowego, o stosowanie którego od aneksji Krymu w 2014 roku oskarżana jest Rosja. Wydarzenie to wywarło ogromny wpływ na opinię publiczną i politykę zagraniczną Finlandii, zauważalnie wzrosły obawy przed podobnym scenariuszem, który mógłby się rozegrać także w tym kraju. Jeszcze w 2016 roku SUPO w jednym z raportów zwracało uwagę na potencjalne zagrożenia płynące z wykupywania przez rosyjskich obywateli nieruchomości w pobliżu obiektów o znaczeniu wojskowym, co mogłoby w przyszłości przysłużyć się tzw. działaniom hybrydowym.

***

W polityce zagranicznej Helsinki konsekwentnie dają wschodniemu sąsiadowi do zrozumienia, że choć nie zgadzają się z aneksją Krymu i rosyjską agresją wobec Ukrainy, nie jest to przeszkodą w dalszym rozwoju stosunków między dwoma państwami. Przez to nie należy się spodziewać rychłego pogorszenia stosunków, nawet pomimo prowadzonego śledztwa i kontrowersyjnych odkryć z niego wynikających. Finlandia tradycyjnie stara się zachować równowagę polityczną w stosunkach z Rosją i ze światem zachodnim, czego wyrazem jest brak członkostwa w NATO, dziedzictwo zimnowojennej polityki „finlandyzacji” z jednej strony oraz członkostwo w Unii Europejskiej z drugiej. Ponadto należy pamiętać o „tradycji” fińskiej polityki zagranicznej polegającej na kreowaniu Helsinek jako miejsca spotkań dla przedstawicieli światowych potęg, czego najnowszą odsłoną było spotkanie Trump-Putin w lipcu 2018 roku.

Eskalacja domysłów związanych z ewentualnymi przygotowaniami do wojny hybrydowej nie znajduje się w interesie Finlandii, władzom zależy na poprawnych relacjach z Moskwą. Prezydentura niedawno wybranego na drugą kadencję Sauli Niinistö charakteryzuje się pragmatyzmem w prowadzeniu polityki zagranicznej, choć jest to pierwszy prezydent tego kraju, który dość otwarcie wprowadza do dyskusji publicznej temat ewentualnej akcesji Finlandii do NATO, na co w okresie przed rozpadem ZSRR żaden liczący się fiński polityk nie odważyłby się. Niinistö, z jednej strony kontynuuje politykę partnerstwa i dobrych stosunków ze wschodnim sąsiadem, z drugiej dość otwarcie krytykuje aneksję Krymu oraz przyznaje, że zawsze istnieje możliwość akcesji Finlandii do NATO, ale tylko wówczas, gdy stanie się to koniecznością. W kontekście sprawy Airiston Helmi prezydent oraz premier Juha Sipilä zadeklarowali, że śledztwo nie ma nic wspólnego z zagrożeniem ze strony Rosji, a relacje krajów pozostaną bez zmian. Również ze strony rosyjskiej jak dotąd nie popłynęły głosy krytyki wobec władz fińskich. Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew, który odwiedził Helsinki 26 września, zapytany o możliwość wykorzystania lądowisk dla helikopterów do akcji wojskowej stwierdził, że jest to „paranoidalne majaczenie”. Rosyjski premier zaoferował też Finlandii pomoc w prowadzonym śledztwie.

Niezależnie od wyników, śledztwo w sprawie Airiston Helmi spowodowało wzrost zaniepokojenia władz Finlandii i opinii publicznej wobec możliwości ataku hybrydowego na kraj i zwiększenie obaw wobec obserwowanego od kilku lat zjawiska migracji Rosjan oraz wykup przez nich ziem. Premier Sipilä i minister obrony Jussi Niinistö (zbieżność nazwisk z prezydentem przypadkowa) zapowiedzieli poddanie pod głosowanie w parlamencie ustawę ograniczającą możliwość nabycia ziemi przez cudzoziemców. Głosowanie w tej sprawie ma odbyć się w listopadzie. Jeszcze we wrześniu zmodyfikowano prawo o gromadzeniu danych wywiadowczych, według mediów rozważane są też dalsze kroki na rzecz wzmocnienia uprawnień służb bezpieczeństwa i wywiadowczych. Wyrazem obaw Finów przed zagrożeniem ze strony Rosji jest skazanie w październiku na dwadzieścia dwa miesiące więzienia za zniesławienie założyciela prawicowego i prorosyjskiego portalu internetowego MV Lehti, Ilji Janitskina. W Helsinkach od 2017 roku działa również think tank Hybrid CoE (European Centre of Excellence for Countering Hybrid Threats; pol. Europejskie Centrum Doskonalenia Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym) pod patronatem UE i NATO, zajmujący się zagadnieniem zagrożeń hybrydowych i koordynacją działań współuczestniczących w nim krajów (w tym Polski) przeciwko nim.

 

Źródła: yle.fi; hs.fi; iltalehti.fi; interfax.ru; tass.ru; nytimes.com; osw.waw.pl; infosecurity24.pl; gazetaprawna.pl.

Fot. Grzegorz Jereczek (cc by-sa 2.0) commons.wikimedia.org


Powrót
Najnowsze

93 lata temu zmarł Feliks Dzierżyński. W Rosji jego kult jest wciąż żywy

20.07.2019
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Zamiast fait accompli – chaos

18.07.2019
Mariusz Antonowicz
Czytaj dalej

Nadchodząca agonia systemu? Przedterminowe wybory parlamentarne na Ukrainie

17.07.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Zwykły człowiek vs Rosja

16.07.2019
Tomasz Grzywaczewski Krzysztof Popek
Czytaj dalej

Zrzutka na Seferisa

16.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Wilno: Spotkanie wokół obławy augustowskiej 1945

14.07.2019
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu