Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Lex Dmitrij
2011-05-10
Stanisław Szypowski
Prezydent Rosji od początku swojej prezydentury niejednokrotnie mówił o potrzebie zwiększenia wiedzy prawniczej wśród obywateli. Jeszcze podczas swojego wystąpienia inauguracyjnego mówił, że: „Jesteśmy zobowiązani do osiągnięcia prawdziwego szacunku wobec prawa, pokonania nihilizmu prawnego, który przeszkadza współczesnemu rozwojowi”.

Dmitrij Miedwiediew zatwierdził w czwartek akt „O podstawach polityki państwowej Federacji Rosyjskiej w sferze rozwoju wiedzy prawniczej i świadomości prawnej obywateli” w ramach walki z nihilizmem prawnym panującym wśród obywateli Rosji. Akt ten zaleca między innymi mediom wprowadzenie „mechanizmów publicznej oceny i rekomendacji” w przypadku rozpowszechnienia materiałów „propagujących konflikt etniczny i religijny, poważne naruszenie zasad moralnych, brak szacunku do prawa i sądów”.

W podpisanym w czwartek dokumencie wyjaśnia się, że nihilizm prawny „dewaluuje prawdziwe wartości duchowo-moralne i stanowi podatny grunt dla wielu negatywnych zjawisk społecznych”. Według autorów ustawy, za rozwój nihilizmu prawnego w pierwszej kolejności winę ponosi państwo, a warunki, które mu sprzyjają to „niedoskonałość prawodawstwa FR i jego praktycznego zastosowania, wybiórczość w zastosowaniu norm prawnych, brak instytucjonalnych mechanizmów gwarantujących bezwarunkowe wykonanie prawa, nieuchronność, proporcjonalność i sprawiedliwość sankcji za jego naruszenie”. Zwraca się również uwagę na to, że wszelkie działania dotyczące zwiększenia świadomości prawniczej obywateli winny być prowadzone jednocześnie ze „zwalczaniem korupcji i podważania w interesach biurokratycznych wartości demokratycznych i obywatelskich”.

Sformułowane w akcie kierunki prac dotyczą wszystkich dziedzin ustroju państwowego – od edukacji prawniczej i kształcenia zarówno dzieci, dorosłych obywateli, jak i urzędników oraz sędziów w celu udoskonalania prawodawstwa (wraz z jego zastosowaniem), zabezpieczenia porządku prawnego i dostępu do darmowej pomocy prawnej. Kierunek prac w zwalczeniu nihilizmu prawnego został podzielony na sześć bloków. Najważniejszym z nich wydaje się blok dotyczący podwyższenia kultury prawniczej „osób, piastujących urzędy municypalne i państwowe, a także pracowników stojących na straży prawa”. Państwo nie tylko będzie wspierać ich dodatkową edukację prawną. Autorzy proponują także poszerzyć współpracę z obywatelami, mediami i środowiskami twórczymi. W walce z nihilizmem prawnym państwo wyznaczyło specjalną rolę mediom i instytucjom obywatelskim. W telewizyjnych blokach reklamowych i w internecie mają pojawić się „produkcje o charakterze informacyjnym, zawierające informacje prawne”, „wspierające rozwój wiedzy prawniczej i świadomości prawnej obywateli”. Powinny one także przybrać między innymi formę „stałej rubryki i programów tematycznych, w specjalistycznych kwartalnikach i dziennikach”. W celu zwiększenia wiedzy prawniczej obywateli będą realizowane projekty dla „nieprofesjonalnego odbiorcy”.

Najważniejszą zmianą wydaje się próba wprowadzenia zewnętrznej kontroli nad produktem końcowym. Jednym z środków polityki państwowej w sferze mediów i informacji jest „wprowadzenie mechanizmów publicznej oceny i rekomendacji w przypadku próby rozpowszechnienia dzieł i informacyjnych materiałów oraz reklamy otwarcie propagującej konflikt etniczny i religijny, poważne naruszenie norm społecznej moralności, brak szacunku do prawa i sądów”. Materiały, które zwiększają wiedzę prawniczą w kraju, mogą liczyć na wsparcie państwa, jednak jeszcze go nie określono. Instytucje obywatelskie, a szczególnie organizacje pozarządowe będą mogły otrzymywać państwowe granty na programy edukacji i pomocy prawnej.

Niektórzy eksperci i działacze społeczni mieli obawy co do kwestii wprowadzenia kryptocenzury pod szyldem nowej polityki współpracy publiczno-prywatnej w sferze walki z nihilizmem prawnym. Odpowiedź na ich wątpliwości dał przewodniczący Rady do spraw Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka przy Prezydencie FR Michaił Fiedotow, który podkreślił, że w dokumencie nie mówi się nic o jakiejkolwiek cenzurze. Fiedotow zwraca uwagę, że do 2000 roku oceny emitowanych informacji mogła dokonywać Izba Sądowa do spraw Sporów Informacyjnych przy Prezydencie FR, a od 2005 roku taką ocenę może wydawać Kolegium Obywatelskie do spraw Skarg na Media.

– Wprowadzenie zaś jak najwięcej elementów podobnej kontroli przez obywateli we wszystkich sferach życia publicznego spowoduje, że stanie się ono mniej zbiurokratyzowane, bardziej otwarte, bardziej ludzkie, bardziej odpowiadające potrzebom ludzi – powiedział Fiedotow.

W sprawie aktu wypowiedział się przedstawiciel Izby Adwokackiej Unii Europejskiej w FR, jeden z pomysłodawców projektów prawnego oświecenia Rosjan adwokat Aleksander Triesiew: „Kiedy ludzie rozumieją, że są w posiadaniu praw, że prawo nie jest przeciwko nim, a dla nich i że z prawa można realnie korzystać, to w społeczeństwie pojawia się patriotyzm i obywatelska świadomość, na których brak tak często narzekają władze”.

Eksperci podkreślają, że jest to pierwszy tego rodzaju dokument w Rosji wydany przez prezydenta, który jest mapą drogową dla wszystkich organów wykonawczych i ustala nowe zasady prowadzenia polityki wewnątrzpaństwowej w sferze promocji prawa i wszystkiego, co jest związane z nim i z obywatelami. Jak ustanowiono w akcie, ma to dotyczyć zwiększenia wiedzy prawniczej zarówno wśród wykwalifikowanej kategorii obywateli (urzędników, przedsiębiorców, sędziów etc.), jak i niewykwalifikowanej – obywateli. Mocny akcent kładzie się w dokumencie na edukację prawną młodego pokolenia Rosjan już na etapie szkolnym. Zarówno pomysłodawca projektu Triesiew, jak i Miedwiediew dobrze rozumieją potrzebę budowy silnego i świadomego społeczeństwa obywatelskiego, któremu nie wystarczą już postimperialne mrzonki i narodowościowe slogany. Jak wynika z założeń ideowych projektu i samego aktu zatwierdzonego przez Miedwiediewa, Nowej Rosji i jej obywatelom potrzebna jest realna wiedza dotycząca mechanizmów działania współczesnego demokratycznego państwa prawa.

Stanisław Szypowski

Polecamy inne artykuły autora: Stanisław Szypowski
Powrót
Najnowsze

Szczyt potrzebny jego uczestnikom

10.12.2019
Andrzej Szeptycki
Czytaj dalej

Armenia: Serż Sarkisjan trafi do aresztu?

09.12.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Koń trojański? Zwrócenie ukraińskich okrętów

09.12.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Warszawa: Litwini na Syberii. Wspomnienia Dalii Grinkevičiūtė

06.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Rumunia. Wybory, których ostateczny wynik poznamy za rok

04.12.2019
Michał Torz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu