Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Rosja: wielka depresja
2013-12-10
Rozmowa
Z Andrzejem Stasiukiem rozmawia Ireneusz Dańko

IRENEUSZ DAŃKO: Wydawnictwo Czarne, które prowadzisz z żoną, opublikowało niedawno książkę Zagubiony kosmonauta Daniela Kaldera. Ten „przewodnik antyturysty”, jak reklamuje swoje dzieło szkocki autor, dokumentuje podróż po rosyjskiej prowincji. Lektura nie jest budująca dla Rosjan. Sam w komentarzu do książki idziesz jednak jeszcze dalej, nazywając Rosję „symbolem człowieczego nieudacznictwa”: „Żaden kraj nie mierzył tak wysoko i nie wyszedł na tym tak kiepsko. Można powiedzieć, że Rosja to alegoria ludzkości porywającej się z motyką na słońce”. Aż tak negatywnie postrzegasz naszego wschodniego sąsiada?

ANDRZEJ STASIUK: Każdy z nas ma w sobie jakiś obraz Rosji. Dla mnie to przykład klęski ludzkiej materii. Kalder mieszkał tam dziesięć lat i doskonale poznał rosyjską rzeczywistość. Nie jest idiotą. Rosja po prostu wygląda tak, jak on to opisuje. Jedziesz pięć tysięcy kilometrów i ciągle widzisz ten sam bezkształtny, bezsensowny krajobraz. Zero seksapilu.


Polecamy inne artykuły autora: Z Andrzejem Stasiukiem rozmawia Ireneusz Dańko
Powrót
Najnowsze

93 lata temu zmarł Feliks Dzierżyński. W Rosji jego kult jest wciąż żywy

20.07.2019
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Zamiast fait accompli – chaos

18.07.2019
Mariusz Antonowicz
Czytaj dalej

Nadchodząca agonia systemu? Przedterminowe wybory parlamentarne na Ukrainie

17.07.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Zwykły człowiek vs Rosja

16.07.2019
Tomasz Grzywaczewski Krzysztof Popek
Czytaj dalej

Zrzutka na Seferisa

16.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Wilno: Spotkanie wokół obławy augustowskiej 1945

14.07.2019
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu