Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Ostatni prawdziwy Rosjanin
2010-11-12
Łukasz Jasina
Najciekawsza charakterystyka Wiktora Czernomyrdina wyszła chyba spod pióra pierwszego prezydenta Federacji Rosyjskiej Borysa Jelcyna. We wspomnieniach opisuje on swojego (co tu dużo mówić) najbliższego współpracownika jako człowieka sprytnego, giętkiego i doskonale dostosowanego do czasów rosyjskiej „smuty” lat dziewięćdziesiątych. Sam Czernomyrdin stał się zresztą symbolem tej dekady – w stopniu nie mniejszym niż ówczesny prezydent FR.

Czernomyrdin był jednak na swój sposób postacią tragiczną. Przez lata obstawiano go wszak jako „murowanego” kandydata na następcę Jelcyna, ale sukcesja wymknęła mu się z rąk. Wiele lat spędził na honorowym wygnaniu w Kijowie jako ambasador. Odwoływał go z tej funkcji już Dmitrij Miedwiediew – którego pewnie nawet nie wpuszczono by do premierowskiego gabinetu Czernomyrdina. Dla człowieka takiego jak on – wrażliwego na kwestie protokolarne w dawnym carsko-sowieckim stylu – musiało być to niebotyczne upokorzenie.

Z Polakami Czernomyrdin dogadywał się różnie. Gdy w 1994 roku na dworcu Warszawa Wschodnia pobito rosyjskich turystów, odwołał wizytę w polskiej stolicy. Tygodnik „Nie” ironicznie uznał dworcowe zajścia za kolejną bitwę warszawską. Jednak później Czernomyrdin odwiedzał nasz kraj kilka razy, otwierał nawet gazociąg jamalski.

Czernomyrdin miał szczęście. Nie przepadł w niebycie dziejów jak inni odsunięci od władzy rosyjscy przywódcy. Stał się również autorem słynnego bon motu: „My chotieły kak łutczsze, a połuczyłos kak wsiegda” – „Chcieliśmy dobrze, a wyszło tak jak zawsze”. Ten cytat i sposób bycia Czernomyrdina utwierdziły stereotyp „ostatniego prawdziwego Rosjanina”. Po nim przyszli już tylko tacy ludzie, jak Siergiej Kirijenko, Władimir Putin czy Dmitrij Miedwiediew – doskonali technokraci, ale bez krzty uroku.

Łukasz Jasina

Powrót
Najnowsze

Zrzutka na Seferisa

16.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Wilno: Spotkanie wokół obławy augustowskiej 1945

14.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Baśnie z tysiąca i jednego protestu. Gruzińska kronika wydarzeń

11.07.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

Wojna nie przynosi ani zwycięstwa, ani przegranej

10.07.2019
Tomasz Filipiak
Czytaj dalej

Integracja, adaptacja, akceptacja. Wsparcie obywateli państw trzecich na Dolnym Śląsku

10.07.2019
NEW
Czytaj dalej

German-Polish-Hungarian Summer WorkLab & Fab

09.07.2019
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu