Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Europa ponad problemami
2010-11-08
Paweł Pieniążek
Ostatnie wybory samorządowe na Ukrainie powinny skłonić do refleksji nad formą współpracy na linii Unia Europejska-Europa Wschodnia. Pośród wielkich obietnic i przełomowych projektów zapominamy o tym, co dzieje się na dole.

Wybory samorządowe wydają się najlepszą możliwością, aby sprawdzić, ile znaczy głos społeczeństwa w danym państwie. To dzięki nim wyborcy mają okazję zagłosować na lokalnego społecznika, którego działania wpływają na rzeczy dużo bliższe ludziom (na przykład na budowę nowej drogi) niż decyzje polityków z centralnego szczebla; czasem głosuje się po prostu na dobrego sąsiada. Jednocześnie są to wybory, w których nawet drobne fałszerstwa mogą całkowicie zmienić rezultaty. Dlatego to właśnie wybory samorządowe, a nie prezydenckie czy parlamentarne, pokazują stopień zdemokratyzowania danego państwa. Na obszarze poradzieckim ciężko mówić o wysokiej aktywności społecznej, bo jak na razie jest to zjawisko egzotyczne. Tutaj najpoważniejszym problemem są fałszerstwa wyborcze.

Politycy państw członkowskich Unii Europejskiej jak mantrę powtarzają słowo „demokratyzacja”. Podstawowym warunkiem integracji z jakimikolwiek strukturami europejskimi jest „demokratyzacja”, a jednym z głównych celów Partnerstwa Wschodniego jest utworzenie platformy ds. demokracji.

Tylko co z tego, skoro na wybory samorządowe wysyła się prawie ośmiokrotnie mniej obserwatorów międzynarodowych niż na wybory prezydenckie? Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy Europejskiej oraz Parlament Europejski wysłały po czterech obserwatorów. Łącznie 31 października na Ukrainę trafiło czterystu dziewięćdziesięciu obserwatorów – taka liczba stanowczo nie wystarczyła, żeby obsadzić wszystkie duże miasta, nie wspominając o miasteczkach i wsiach. Czy na przykład ktoś przyglądał się przebiegowi wyborów w Charkowie? Zapewne nie, a to tam sytuacja wciąż jest niejasna i istnieje duże prawdopodobieństwo fałszerstw (między innymi tajemnicze spłonięcie komputera liczącego głosy) na korzyść kandydata Partii Regionów Hennadija Kernesa.

Obserwatorzy z Europarlamentu szybko wydali decyzję, że wybory spełniały standardy demokratyczne – z zastrzeżeniem, że zmiana ordynacji wyborczej na krótko przed elekcją niepokoi wspólnotę międzynarodową. Jednak niezbyt dobrze rozumiem, jak cztery osoby mogły zauważyć jakieś fałszerstwa? Przecież zmiana ordynacji wyborczej wykluczyła wiele ruchów i partii politycznych, a manipulowanie sądami pozwoliło skutecznie eliminować niewygodnych kandydatów. Również sytuacja Arsena Awakowa (kontrkandydata Kernesa) w Charkowie nie zaniepokoiła obserwatorów z Unii.

W przeciwieństwie do pozytywnie nastawionych europosłów, asystent Departamentu Stanu USA ds. Europy i Eurazji Philip Gordon uznał, że „wybory te nie odpowiadają standardom otwartości i uczciwości, w przeciwieństwie do tegorocznych wyborów prezydenckich”. Przedstawiciel USA przypomniał również, że Ukraina nie ma prawa wyborczego, które odpowiadałoby międzynarodowym standardom. Do prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza miał dzwonić wiceprezydent USA Joe Biden i przypominać o istocie demokracji.

Ostatnie wybory samorządowe na Ukrainie powinny skłonić do refleksji nad formą współpracy na linii Unia Europejska-Europa Wschodnia. Może zamiast opowiadać o górnolotnych projektach, trzeba zacząć współpracę na najniższych szczeblach i pomóc w aktywizowaniu się społeczeństwa? Może zamiast kolejnej konferencji z tymi samymi osobami, warto zorganizować jakieś ciekawe szkolenia albo kampanię informacyjną na temat demokracji czy priorytetów Unii Europejskiej, aby zwykły Ukrainiec kojarzył ją z czymś więcej niż z ekskluzywną wspólnotą. Można zrobić mnóstwo rzeczy, tylko czy starczy silnej woli, aby zrezygnować z własnego uczestnictwa na kolejnej konferencji prasowej? Pozostaje mieć nadzieję, że przedstawiciele Europy wyjdą z tego marazmu i zaczną zajmować się problemami ludzi zza wschodniej granicy.
Paweł Pieniążek

Polecamy inne artykuły autora: Paweł Pieniążek
Powrót
Najnowsze

Zrzutka na Seferisa

16.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Wilno: Spotkanie wokół obławy augustowskiej 1945

14.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Baśnie z tysiąca i jednego protestu. Gruzińska kronika wydarzeń

11.07.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

Wojna nie przynosi ani zwycięstwa, ani przegranej

10.07.2019
Tomasz Filipiak
Czytaj dalej

Integracja, adaptacja, akceptacja. Wsparcie obywateli państw trzecich na Dolnym Śląsku

10.07.2019
NEW
Czytaj dalej

German-Polish-Hungarian Summer WorkLab & Fab

09.07.2019
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu