Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Manifest ekonomiczny
2010-06-06
Paweł Pieniążek
„Zamożne społeczeństwo, konkurencyjna gospodarka, efektywne państwo” – to nie hasło ukraińskiej partii przed zbliżającymi się wyborami, lecz tytuł programu gospodarczego (poniżej możemy doczytać: „Program reform ekonomicznych na lata 2010-2014. Komitet ds. Reform Ekonomicznych przy Prezydencie Ukrainy”). Brzmi pięknie, nieprawdaż? A co poza tym?

Wstęp – zgodnie z zasadami stylistyki – buduje nastrój i nakreśla tło historyczne: „Światowy kryzys gospodarczy nie ominął Ukrainy, boleśnie naruszył prawie wszystkie gałęzie gospodarki, tysiące firm i miliony obywateli”. Następne zdanie subtelnie wskazuje winnych tego stanu rzeczy – czyli polityków: „Kryzys zaostrzył się na skutek bezczynności w ostatnich latach” (czytaj: winni są Julia Tymoszenko i Wiktor Juszczenko). Ale rok 2010 przyniósł płomyczek nadziei, który rozpalił Komitet ds. Reform Ekonomicznych z prezydentem Wiktorem Janukowyczem na czele. W skład komitetu weszli pracownicy administracji publicznej, samorządowcy, biznesmeni, a także ukraińscy i zagraniczni eksperci.

We wstępie nakreślono strategiczne cele, między innymi walkę z inflacją, uproszczenie zasad prowadzenia działalności gospodarczej i zmniejszenie roli państwa w tym procesie. Ani słowem nie wspomniano o ludziach, którzy biznesem się nie zajmują – chyba to oni są tajemniczym „kapitałem ludzkim”.

Oprócz wstępu, program składa się z pięciu części: „Ciągły ekonomiczny rozwój”, „Podniesienie standardów życia”, „Poprawa klimatu inwestycyjnego i wzrost inwestycji”, „Modernizacja infrastruktury i sektorów podstawowych” oraz „Załącznik: Konieczne zmiany aktów normatywno-prawnych; przyjęcie projektów ustaw”. Każdy dział omawia kilka zagadnień związanych z tematem.

Po osiemdziesięciu pięciu stronach raportu spodziewałem się czegoś więcej niż przedstawienia danych z The World Factbook (dostępnego na stronie CIA) albo Banku Światowego, z prostym komentarzem. Problemy, przyczyny i rozwiązania są często przedstawiane w sposób trywialny. Do projektu zatrudniono rzeszę specjalistów, więc zapewne Ukraińcy oczekiwali czegoś więcej niż programu wyborczego Partii Regionów. Jedną z firm przygotowujących raport jest McKinsey&Company, jedna z bardziej znanych firm doradztwa strategicznego na świecie. W 2002 roku zrobiło się o niej szczególnie głośno ze względu na upadek Enronu, któremu doradzała przez osiemnaście lat.

McKinsey&Company jest przedsiębiorstwem komercyjnym, więc nie ma powodów, aby sądzić, że dla Ukrainy będzie pracować charytatywnie. Firma za swoje usługi wystawia wielomilionowe rachunki (w dolarach). Jednak wicepremiera Serhija Tihipkę, współautora projektu, nie interesuje, kto i ile za niego zapłacił: „Myślę, że projekt nic nie kosztował. Jeśli kosztował, to mogły go spłacać jakieś fundacje”.

Nie jestem ekonomistą, więc ciężko mi polemizować z poszczególnymi rozwiązaniami. Mam jednak nieodparte wrażenie, że umieszczone w programie hasła i propozycje gdzieś już widziałem. Myślałem, że wiele z nich (deregulacja, zmniejszenie roli państwa) zostało zrewidowanych przez kryzys i obecnie dokonuje się powolna zmiana paradygmatów. Otóż nie. Odgrzano ten sam kotlet i podano go na talerzu osiemdziesięciu pięciu stron haseł wyborczych, często niejasnych i niesprecyzowanych.

Podobno program ma być dopiero zalążkiem planowanych zmian. Później nastąpi gruntowna modernizacja. To prawda, że Ukraina jej potrzebuje – może niekoniecznie na wzór konsensusu waszyngtońskiego, ale zmiany są niezbędne. Niezbędna jest również polityczna wola, której od dawna brak. Dlatego kolejna sterta papieru budzi wątpliwości, czy doczekamy się efektywnych działań.

Paweł Pieniążek

Polecamy inne artykuły autora: Paweł Pieniążek
Powrót
Najnowsze

Kaukaz a turecka inwazja w Syrii

17.10.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

16.10.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Warszawa: Tango śmierci. Spotkanie z Jurijem Wynnyczukiem i Bohdanem Zadurą

15.10.2019
NEW
Czytaj dalej

Donikąd. Podróże na skraj Rosji

14.10.2019
Michał Milczarek
Czytaj dalej

Polskie spory o pamięć. Wizyta studyjna

12.10.2019
NEW
Czytaj dalej

Miejsca i duchy bułgarskiej pamięci

11.10.2019
Krzysztof Popek Sylwia Siedlecka
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu