Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Demokracja na drodze
2010-06-07
Stanisław Szypowski
W Rosji od ponad roku można zaobserwować kształtowanie się nowego ruchu demokratycznego w postaci Federacji Właścicieli Pojazdów (FWP). Jej członkowie są – jak sami o sobie mawiają – reprezentantami rosyjskiej klasy średniej, przeciętnymi posiadaczami pojazdów, którzy korzystają z samochodów każdego dnia i dla których są one niezbędnym środkiem transportu. Kilka blokad federalnych autostrad oraz głównych dróg Kaliningradu czy Władywostoku sprawiło, że władza zaczęła wsłuchiwać się w dobiegające zza kierownicy głosy obywateli. Walka z samowolą służb drogowych czy z podwyżkami ceł na samochody stała się dla FWP codziennością.

Obecnie głównym celem FWP jest ukrócenie samowoli panoszących się na ulicach miast aut VIP-ów z niebieskimi kogutami. Pojazdom tym wolno łamać wszelkie zasady ruchu drogowego, co wielokrotnie powodowało tragiczne kolizje drogowe. Niebieskie koguty przysługują najważniejszym osobom w państwie, jednak system ich przyznawania już dawno wymknął się służbom drogowym spod kontroli. Obecnie praktycznie każdy może za odpowiednią sumę „załatwić” sobie pozwolenie na montaż niebieskich świateł na dachu swojego pojazdu. Zdaniem komentatorów, akcje przeciwko nadużyciom VIP-ów mają sens i są odpowiednio nagłaśniane w mediach publicznych; z drugiej jednak strony protesty kierowców – reprezentantów klasy średniej – stają się coraz bardziej uciążliwe i mało efektywne. Co więcej, zaczynają się już wpisywać w kanon polityki Kremla, który winą za wszystko obarcza „złych biurokratów i panoszących się oligarchów”.

W ostatnich dniach w Rosji miały miejsce dwa ważne wydarzenia dotyczące problemu „błękitnych kogutów”. Pierwsze z nich jest związane z młodym aktywistą Leonidem Nikołajewem, którego Rosjanie poznali podczas jego performance. Nikołaj założył na głowę niebieskie wiadro i zaczął skakać po dachach samochodów z błękitnymi kogutami, umiejętnie wymykając się rozwścieczonej Federalnej Służbie Ochrony (odpowiednik polskiego BOR). Kilka dni później, 25 maja, został dosłownie uprowadzony sprzed drzwi własnego mieszkania. Aktywistę zatrzymali milicjanci po cywilnemu i zawieźli na komendę, gdzie przedstawiono mu zarzuty chuligaństwa. Drugie wydarzenie dotyczyło publikacji sondaży Centrum Lewady, które wskazywały, że 84 procent Rosjan opowiada się za ograniczeniem przywilejów drogowych deputowanym Dumy Państwowej; 67 procent chce rozszerzenia tego zakazu również na ministrów i gubernatorów. 94 procent respondentów było skłonnych pozostawić specjalne przywileje drogowe strażakom, lekarzom oraz pracownikom Ministerstwa Spraw Nadzwyczajnych, a także milicji i służbom bezpieczeństwa. 69 procent badanych zgadza się, że ze specjalnych przywilejów drogowych mogą korzystać prezydent oraz premier.

Wnioski nasuwają się same. Po akcji z „niebieskim wiadrem” wzrosło poczucie solidarności wśród kierowców, a wściekłość całej opozycji sięgnęła zenitu. Wszyscy chcą pozbawić VIP-ów wszelkich przywilejów, tak by nigdy więcej mercedes wiceprezesa Łukoilu nie wjechał w opla na ulicy Twerskiej i nie zabił w czołowym zderzeniu dwóch kobiet. Wyniki badania opinii publicznej przeprowadzonego przez Centrum Lewady są najlepszym wskaźnikiem społecznego niezadowolenia. Problem jednak wciąż pozostaje nierozwiązany. Jego przyczyny leżą nie w hasłach czy w sytuacji na drogach, ale wśród kierowców, a szerzej – klasy średniej. O ile blokady autostrad czy ruchu w miastach przynoszą efekty, to już bardziej subtelny dialog z władzą jest bezskuteczny. Przykłady „błękitnych kogutów” i „niebieskich wiaderek” świadczą o narastającej wśród kierowców frustracji, jednak ich postulaty są mało precyzyjne, a często wręcz śmieszne. Brak lidera, brak instytucjonalnego zaplecza, a co ważniejsze spójnego programu powodują, że rodząca się frustracja nie znajduje konstruktywnego ujścia. Przeciwnie, niezadowolenie z przywilejów władzy czy VIP-ów powoduje, że wielu z reprezentantów klasy średniej kieruje się permanentnym brakiem rozsądku, a nie tylko chwilowym uniesieniem. Na przykład w czasie jednej z akcji protestacyjnej doszło do poważnej kolizji z udziałem pojazdów wiceministra przyrody oraz uczestnika protestu, który wykrzykując hasło „Precz z kogutami!”, zajechał drogę. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że według świadków protestujący specjalnie wjechał w pojazd wiceministra. Tego typu nierozsądne, nieodpowiedzialne zachowania mogą przynieść skutek odwrotny do zamierzonego – nasilenie represji władzy w stosunku do kierowców, a nie reformę systemu przywilejów.

Według obserwatorów, dzisiaj ważniejsze jest, by ta nowa oddolna inicjatywa nie stała się w opinii władzy „organizacją ekstremistyczną” i nie wpadła w nurt narodowo-bolszewicki, typu organizacja Eduarda Limonowa, której Kreml już od dawna nie słucha. Przykład tak zwanych „partii klas średnich”, takich jak Jabłoko czy Prawoje Dieło, pokazuje, że niedociągnięcia organizacyjne, a także brak realnej i co za tym idzie konkurencyjnej – wobec wizji obecnych władz – wizji Rosji, mogą zepchnąć FWP na dalszy plan w rosyjskiej sferze publicznej. Według obserwatorów, nauczka z Partią Narodowo-Bolszewicką czy innymi podobnymi organizacjami powinna dać do myślenia liderom Federacji Właścicieli Pojazdów. Dyskusja z władzą w Rosji jest możliwa, ale tylko w przypadku, gdy ma się sprecyzowane postulaty i odpowiednie zaplecze organizacyjne. Aktualnie FWP nie dysponuje żadnym z tych atutów. Jedynie poparcie wielu obywateli Rosji daje nadzieję, że w niedalekiej przyszłości Federacja może stać się istotnym graczem na rosyjskiej scenie politycznej.

Stanisław Szypowski

Polecamy inne artykuły autora: Stanisław Szypowski
Powrót
Najnowsze

Ukraina – walka o parlament

21.07.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

93 lata temu zmarł Feliks Dzierżyński. W Rosji jego kult jest wciąż żywy

20.07.2019
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Zamiast fait accompli – chaos

18.07.2019
Mariusz Antonowicz
Czytaj dalej

Nadchodząca agonia systemu? Przedterminowe wybory parlamentarne na Ukrainie

17.07.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Zwykły człowiek vs Rosja

16.07.2019
Tomasz Grzywaczewski Krzysztof Popek
Czytaj dalej

Zrzutka na Seferisa

16.07.2019
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu