Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Śmierć Litwina, czyli odejście Algirdasa Brazauskasa
2010-06-28
Łukasz Jasina
Mija dwadzieścia lat od „jesieni narodów” i jej przywódcy zaczynają odchodzić. Jest to oczywiście proces naturalny, niemniej skłania do dyskusji nad rolą odegraną przez niektórych ludzi w obaleniu istniejącego wcześniej systemu. 26 czerwca zmarł Algirdas Brazauskas. Nie był człowiekiem zapomnianym, ale jego rola w odzyskaniu przez Litwę niepodległości została przyćmiona przez coraz silniejszy mit Vytautasa Landsbergisa.
 
Życiorys pierwszego prezydenta niepodległej Litwy mija się nieco z niepodległościowym mitem naszych sąsiadów. Urodził się jeszcze przed wojną w Rakiszkach niedaleko Poniewieża. W 1956 roku ukończył Politechnikę w Kownie. Od wczesnej młodości był działaczem komunistycznym, choć najprawdopodobniej od początku postępował zgodnie z linią Antanasa Snieckusa (wieloletniego przywódcy sowieckiej Litwy), umiejętnie łączącego nacjonalizm z komunizmem. Jego kariera rozwijała się szybko: był ministrem republikańskiego rządu (ds. materiałów budowlanych), a już w wieku czterdziestu kilku lat zajął fotel sekretarza KC.

W latach osiemdziesiątych Litwa nie pozostawała na uboczu przemian – gdy nastała Gorbaczowowska pierestrojka, nasiliły się dążenia niepodległościowe. Litwini, podobnie jak inni mieszkańcy obszaru nadbałtyckiego, dążyli jednak do uniezależnienia się do metropolii, a nie do zreformowania socjalizmu. Funkcję I Sekretarza Komunistycznej Partii Litwy (oczywiście w ramach KPZR) Brazauskas objął już w 1988 roku. Wokół upadała radziecka władza. Katolicy odzyskali wileńską katedrę, podwileńscy Polacy zbuntowali się przeciwko radziecko-nacjonalistycznej polityce. Ferment panował też w Rydze i Tallinie. Brazauskas pogodził się z biegiem wydarzeń, a pod koniec 1989 roku wyprowadził swoją partię z radzieckich struktur. 11 marca 1990 roku poparł deklarację niepodległości Republiki Litewskiej. W rządzie Kazimiery Prunskienė był jej zastępcą. Stał w jednym szeregu z Landsbergisem w czasie styczniowej interwencji radzieckich sił specjalnych (styczeń 1991).

Dalsza ewolucja polityczna Brazauskasa i jego partii (w międzyczasie przemianowanej na Litewską Demokratyczną Partię Pracy) przebiegała podobnie jak w innych krajach bloku – przy czym podobnie jak w przypadku Słowenii na czele ugrupowania stanął ostatni I Sekretarz partii komunistycznej. W 1993 roku – na kilka miesięcy przed polskimi wyborami do Sejmu, które miały przynieść zwycięstwo postkomunistom (jeśli po ostatnim przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego możemy używać tego słowa) – Brazauskas na pięć lat został prezydentem swojego kraju. Sztandar prezydencki święcono w wileńskiej katedrze św. Stanisława, co zgryźliwie komentowano w polskiej telewizji (piszący te słowa pamięta ten fakt). Przegranym był litewski działacz emigracyjny Stasys Lozoraitis – ciekawe to podobieństwo do wyborów w Polsce w 1995 roku.

Po zakończeniu kadencji Brazauskas wrócił do swojej partii i objął stanowisko premiera (2001-2006). Znaczna część tego okresu to kohabitacja z Valdasem Adamkusem – następcą Brazauskasa i człowiekiem z innej formacji (Adamkus ukształtował się na emigracji politycznej w Stanach Zjednoczonych). Brazauskas walnie przyczynił się też do usunięcia ze stanowiska Rolandasa Paksasa.

Przed trzema laty Brazauskas wycofał się z czynnej działalności politycznej.
Pierwszy prezydent niepodległej Litwy dość dobrze zapisał się w świadomości współpracujących z nim Polaków – niemniej nie udało mu się załatwić wielu palących problemów. Dzięki swojej postawie, a wbrew wielu nacjonalistycznie nastawionym rodakom, doprowadził do podpisania polsko-litewskiego traktatu. Wiele innych spraw boli i nas, i Litwinów do dziś.

Łukasz Jasina

Powrót
Najnowsze

Kaukaz a turecka inwazja w Syrii

17.10.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

16.10.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Warszawa: Tango śmierci. Spotkanie z Jurijem Wynnyczukiem i Bohdanem Zadurą

15.10.2019
NEW
Czytaj dalej

Donikąd. Podróże na skraj Rosji

14.10.2019
Michał Milczarek
Czytaj dalej

Polskie spory o pamięć. Wizyta studyjna

12.10.2019
NEW
Czytaj dalej

Miejsca i duchy bułgarskiej pamięci

11.10.2019
Krzysztof Popek Sylwia Siedlecka
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu