Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Sawczenko skazana
2016-03-22
Wojciech Konończuk, Zbigniew Rokita

Ukraińska pilotka została skazana w Rosji na dwadzieścia dwa lata więzienia. „Sawczenko twierdzi, że po uprawomocnieniu się wyroku wróci do głodówki i gotowa jest umrzeć. Jej słowa powinniśmy traktować poważnie" – twierdzi analityk Wojciech Konończuk.

Fot. UTR NEWS, Pulse News (cc) Youtube-cc-by

Sąd w Doniecku (obwód rostowski Federacji Rosyjskiej) uznał ukraińską pilotkę Nadię Sawczenko winną zabójstwa dwóch rosyjskich dziennikarzy i skazał ją na dwadzieścia dwa lata pozbawienia wolności. Sędzia zaliczył na poczet kary niemal dwa lata, które pilotka spędziła dotychczas w areszcie. Uznano ją również winną nielegalnego przekroczenia granicy, w związku z czym na Sawczenko nałożono grzywnę w wysokości 30 tysięcy rubli. Obrońcy Ukrainki poinformowali, że nie będą odwoływać się od wyroku. Pilotka wcześniej mówiła już, że nie uzna decyzji rosyjskiego sądu Szczegółowo o sprawie mówi Wojciech Konończuk, kierownik działu Białorusi, Ukrainy i Mołdawii w Ośrodku Studiów Wschodnich.

 

ZBIGNIEW ROKITA: Czym kierowali się Rosjanie, gdy postanowili uwięzić Nadię Sawczenko? Co chcieli w ten sposób zamanifestować?

WOJCIECH KONOŃCZUK: Kiedy zatrzymali Sawczenko, nie zdawali sobie sprawy, że ukraińska pilotka ma potencjał, aby stać się ukraińskim symbolem wojny z Rosją. Nie zdawali sobie sprawy również z tego, że to tak charyzmatyczna osobowość, która jest w stanie wygłaszać słowa, które mogą stać się historycznymi przemowami sądowymi; która dopisze kolejny rozdział do historii ruchu dysydenckiego w Rosji. Jest inną osobą niż Ołeh Sencow [ukraiński reżyser, którego w 2014 roku schwytało FSB i który został skazany na dwadzieścia lat pozbawienia wolności – przyp. red.]. Sprawa ukraińskiego reżysera nie odbiła się tak wielkim echem. Poza siłą i osobowością Sawczenko istotny jest także fakt, że jest ona kobietą-pilotką. Rosjanie mają więc problem.

 

Stali się zakładnikami sytuacji, którą sami wytworzyli.

Zgadza się. Bo to rosyjski sąd wykreował Nadię Sawczenko, jaką dziś zna świat. Pytanie, co może teraz zrobić Władimir Putin. Rosja nie mogła uwolnić jej przed ogłoszeniem wyroku, bo w rosyjskim przekazie propagandowym wciąż podkreślano, że sprawę rozstrzygnąć musi wyrok niezawisłego sądu – nawet jeśli wszyscy zdają sobie sprawę, że postępowanie ws. pilotki jest karykaturalne i zostało przeprowadzone na zamówienie polityczne. Pytanie więc, czy Sawczenko nie zostanie w pewnym momencie wypuszczona z więzienia i przekazana stronie ukraińskiej. Mogłoby to być ważnym rosyjskim argumentem w dyskusji o zniesieniu lub złagodzeniu sankcji wobec Rosji. Byłoby to więc działanie obliczone w większej mierze na użytek relacji rosyjsko-zachodnich niż rosyjsko-ukraińskich.

 

Przehandlują" Sawczenko?

Jeśli w ogóle dojdzie do wymiany, Ukraina będzie zmuszona, aby wypuścić wybranych aresztowanych separatystów bądź obywateli Rosji, którzy są w ukraińskich więzieniach. Pytanie co jest dla Rosji lepsze: śmierć Sawczenko w rosyjskim więzieniu czy przekazanie jej stronie ukraińskiej? Logicznie rzecz ujmując, Rosjanie powinni wybrać drugą opcję i oddać pilotkę Ukrainie.

 

Jakie są inne warianty rozwoju sytuacji – poza pozostawieniem pilotki w więzieniu i „wymienieniu jej"?

Pytanie, jak zachowa się sama Sawczenko. Wstrzymała póki co najgorszą fazę głodówki, jest wycieńczona. Mówiła, że po uprawomocnieniu się wyroku wróci do głodówki i gotowa jest umrzeć. Pytanie, ile mamy więc czasu. Jeśli poważnie traktować jej słowa, nie pozostało go dużo.

 

A powinniśmy jej słowa traktować w tym przypadku poważnie?

Myślę, że tak.

 

Wojciech Konończuk jest kierownikiem działu Białorusi, Ukrainy i Mołdawii w Ośrodku Studiów Wschodnich.

 

O początkach sprawy Sawczenko można przeczytać w artykule Zbigniewa Rokity Nie stracić Nadziei (10 lipca 2014).

 


Powrót
Najnowsze

Wybory prezydenckie na Białorusi: dzień przed wybuchem?

07.08.2020
Maxim Rust
Czytaj dalej

Przed wyrokiem. Sprawa Dmitrijewa

21.07.2020
Czytaj dalej

Niewidzialni Inni

20.07.2020
Anton Saifullayeu Tadeusz Giczan
Czytaj dalej

Wiatr zmiany

06.07.2020
Olga Dryndova

 Słabnący paternalizm państwowy na Białorusi łączy się z niskim poczuciem zaufania do władz. Według badań z lat 2017–2018 jedynie około 40 procent Białorusinów ufało władzom państwowym, w tym 34 procent ministrom, a 33 procent władzom lokalnym.

 
Czytaj dalej

„Nas tu nie ma” czyli niesłyszalny głos białoruskiego środowiska LGBT

29.06.2020
Maxim Rust Nick Antipov Nasta Mancewicz Milana Levitskaya
Czytaj dalej

Kampania prezydencka na Białorusi: (nie)oczywiste wybory

26.06.2020
Maxim Rust Yahor Azarkevich
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2020 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu