Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Justyna Prus-Wojciechowska

była korespondentką „Rzeczpospolitej” w Moskwie, obecnie w Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Ogólnie rzecz biorąc - od dłuższego czasu nie jest w stanie wydostać się z matni spraw polsko-wschodnich.

Putin "zaprasza" gejów i lesbijki
2014-01-20
Justyna Prus-Wojciechowska

Media polskie dość pobieżnie zacytowały kilka wypowiedzi rosyjskiego prezydenta z dużego wywiadu udzielonego rodzimym i zagranicznym mediom w przededniu Olimpiady (cały wywiad można znaleźć tu), w którym między innymi zapewnia, że geje i lesbijki nie powinni się obawiać wizyty w Rosji. Dowiadujemy się zatem, że Putin lubi Eltona Johna, a „miliony Rosjan szczerze go kochają, pomimo orientacji seksualnej". A sam prezydent Rosji ma znajomych gejów i utrzymuje z nimi „przyjacielskie relacje".

Warto jednak dokładniej wczytać się w wynurzenia Władimira Putina na temat homoseksualizmu.

„Nie podejmę się odpowiedzi na pytanie, czy ludzie homoseksualistami się rodzą, czy się nimi stają. To nie jest sfera moich zainteresowań zawodowych i po prostu nie mogę kompetentnie odpowiedzieć".

„Chcę zwrócić państwa uwagę na to, że w Rosji nie ma odpowiedzialności karnej za nietradycyjną orientację, w odróżnieniu od więcej niż jednej trzeciej państw świata. 70 krajów za homoseksualizm przewiduje odpowiedzialność karną, w siedmiu państwach z tych 70 za homoseksualizm grozi kara śmierci"

„W Związku Sowieckim homoseksualizm był karany, dzisiaj w Rosji – nie jest. Wszyscy są u nas równi (…). Niedawno przyjęta została u nas ustawa, zakazująca propagandy i to nie tylko homoseksualizmu, ale propagandy homoseksualizmu i nadużyć seksualnych wobec dzieci. Ale to nie ma nic wspólnego z prześladowaniem ludzi za orientację seksualną. To zupełnie różne rzeczy".

Co do stanowiska cerkwi prawosławnej, która ostro potępia homoseksualizm, a z której ostatnio popłynął nawet apel o penalizację homoseksualizmu: „(…) zdanie cerkwi to jedno, a zdanie państwa – to drugie. Cerkiew jest oddzielona od państwa".

Na uwagę rosyjskiego dziennikarza, że ustawa o propagandzie jest niezrozumiała, nie wiadomo, o co w niej chodzi: „Ale dlaczego? Proszę uważnie przeczytać i zobaczyć jak się nazywa. „O zakazie propagandy pedofilii i homoseksualizmu"(…). W niektórych państwach, w tym także w Europie, publicznie mówi się na przykład o możliwości legalizacji pedofilii. Publicznie, dyskutują o tym w parlamentach (…). Moje osobiste stanowisko jest takie, że społeczeństwo powinno chronić swoje dzieci, chociażby po to, by móc się rozmnażać w oparciu o bazę własną, a nie tylko dzięki imigrantom".

Dlatego, tłumaczy prezydent Putin, Rosja inwestuje ogromne środki w programy mające na celu poprawę sytuacji demograficznej. „W tym roku po raz pierwszy liczba urodzeń była wyższa niż liczba zgonów". Trzeba robić wszystko, by „naród rosyjski i inne narody Federacji Rosyjskiej rozwijały się i miały perspektywy historyczne. A wszystko, co nam przeszkadza, trzeba „wyczyścić". Trzeba to zrobić współczesnymi, humanitarnymi metodami, nikogo nie obrażając i nie robiąc z innych ludzi drugiej kategorii".

„Uważam, że ta ustawa nikogo nie krzywdzi. Mało tego, ludzie o nietradycyjnej orientacji nie mogą się u nas czuć ludźmi drugiej kategorii, bo nie są w żaden sposób dyskryminowani: ani pod względem profesjonalnym, kariery zawodowej, ani z punktu widzenia odbioru społecznego (…). Myślę, że takie zupełnie demokratyczne podejście do ludzi o nietradycyjnej orientacji, obejmujące ochronę naszych dzieci i przyszłego rozwoju demograficznego, jest optymalne."

„W niektórych stanach USA, na przykład w Teksasie i jeszcze gdzieś, w trzech stanach, do dzisiaj homoseksualizm jest przestępstwem. I jakoś o tym nikt nie mówi, a o nas tak, chociaż u nas nie ma za to odpowiedzialności karnej. I co to jest, jeśli nie próba powstrzymywania? To fundament poprzedniego, starego myślenia i to jest złe".

 

Tako rzecze Władimir Putin. Komentarz wydaje mi się zbędny.



Powrót
Najnowsze

Zrzutka na Seferisa

16.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Wilno: Spotkanie wokół obławy augustowskiej 1945

14.07.2019
NEW
Czytaj dalej

Baśnie z tysiąca i jednego protestu. Gruzińska kronika wydarzeń

11.07.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

Wojna nie przynosi ani zwycięstwa, ani przegranej

10.07.2019
Tomasz Filipiak
Czytaj dalej

Integracja, adaptacja, akceptacja. Wsparcie obywateli państw trzecich na Dolnym Śląsku

10.07.2019
NEW
Czytaj dalej

German-Polish-Hungarian Summer WorkLab & Fab

09.07.2019
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu